Przyjrzyjmy się firmom, które już osiągnęły sukces. Gdy weźmiemy do ręki ich wizytówkę, papier firmowy, jakikolwiek gadżet, czy zajrzymy na ich stronę internetową – w oczy rzuca się absolutna harmonia dizajnu. Dzięki temu taka firma jest jeszcze bardziej rozpoznawalna. Nie musi wołać do nas hasłami. Wystarczy, że mignie nam w oddali charakterystyczny układ barw i już wiemy o co chodzi.

 

Jednym z najczęstszych błędów wśród młodych firm jest odkładanie ważnych rzeczy na później. Te ważne rzeczy to elementy identyfikacji wizualnej. Niektórzy myślą, że to jest taka tylko ozdóbka i w świetle innych spraw organizacyjnych może sobie poczekać. Jest to błąd numer jeden, ponieważ w ten sposób pozbawiają firmę bardzo ważnego narzędzia do przeprowadzania skutecznych promocji. Podcinają wręcz skrzydła własnej reklamie.

 

Błędem numer dwa jest brak konsekwencji, gdy już dojdzie do jakichś działań w zakresie identyfikacji wizualnej. Często wygląda to tak, że pewne realizacje przeprowadzane są etapami przez różnych wykonawców i według różnych wytycznych. W efekcie taka firma ma z innej parafii grafikę na stronie WWW, z innej na wizytówkach, a z jeszcze innej na szyldzie wiszącym ponad wejściem do biura czy sklepu. Nie dość, że wygląda to żałośnie (wyobraźmy sobie drużynę piłkarską, w której każdy zawodnik ma koszulkę w innym kolorze i kroju), to jeszcze dezorientuje klienta. Klient nie jest pewien, czy do właściwej firmy trafił, a ma też prawo powątpiewać w kompetencje takiej firmy, która o własny wygląd zadbać nie umie.

 

Sposób na uniknięcie tych błędów jest śmiesznie prosty. W dobrej agencji reklamowej trzeba najpierw zaprojektować podstawowe elementy Księgi Znaku, takie jak: logo, kolorystykę, dizajn i czcionkę. Należy przy tym dziesięć razy się zastanowić, by podjęta decyzja była trafna i wiążąca. Rzecz jasna dobra agencja reklamowa (za przykład niech tu posłuży… dajmy na to: R5 Studio!) powinna naprowadzić klienta na właściwy trop, wyeliminować błędy i zoptymalizować projekt tak, by jego założenia były zgodne zarówno z profilem firmy, z oczekiwaniami potencjalnych odbiorców i z wieloma jeszcze innymi czynnikami, których nie będziemy tutaj oddzielnie przytaczać.

 

Nie trzeba realizować wszystkiego na hurra! Można do tego podejść racjonalnie, w miarę własnych możliwości. Niemniej projekt i konsekwencja są podstawą sukcesu wizualnego firmy!